Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeżeli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?
OK
Usuń tę notatkę
Witaj , Wszystkie materiały znajdujące się na stronie mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji z lekarzem.



bielactwo calkowite - depigmentacja

#1
czy ktos ma bielactwo calkowite? czy ktos probowal depigmentacji, tj usuniecia resztek pigmentu?
Odpowiedz
#2
Spróbuj maści monobenzone VIS, na niektórych podobno działa, na mnie słabo, smarujesz się 3 razy dziennie przez 2 tygodnie, odstawiasz na 2 tygodnie, w tym czasie plamy przygasają i powtarzasz cykl, smarując się w inny sposób nie uzyskasz żadnego efektu. Pojedyncze plamki poddają się, zbite skupiska niestety już nie (tylko przygasają). Maść jest na receptę (może być od rodzinnego), tubka 30g kosztuje 35/40zł, wcześniej była koloru brązowego, po nałożeniu nie świeciła się tylko mocno lepiła, teraz jest biała (z wazeliną) błyszczy i mniej się lepi.

Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś info o depigmentacji, niech pisze Uśmiech
Odpowiedz
#3
jeszcze mi się przypomniało o Wojewódzkiej Przychodni Skórno-Wenerologicznej w Lublinie, o której było wspomniane w dziale "przywitaj się", byłem tam kiedyś z lat 15 temu na leczeniu stacjonarnym bardzo krótki okres, zapamiętałem wtedy dziewczynę z matką po całkowitej depigmentacji, z biegiem lat chciało by się wiedzieć jak uzyskać taki rewelacyjny efekt, po prostu niektóre informacje są tak rzadkie, że niedostępne dla ogółu, szkoda...
Odpowiedz
#4
Od paru lat używam Monobenzone.
Efekt jest świetny, tylko trzeba wiedzieć jak używać.
Dermatolodzy raczej nie mają takich pacjentów, więc też uczą się "prowadząc" depigmentacje.
Maść działa, tylko potrzebuje czasu, a wybielający uporu i odporności na ból pieczenia.
Pierwsze primo - bez przerw w kuracji, póki skóra się nie wybieli.
Na twarzy, gdzie barwnika jest sporo, bo ona zawsze jest na pierwszej linii frontu walki z UV słońca, kuracja może trwać 2-3 miesiące.
Drugie primo - nakładam warstwę dość grubo, nie rozcieram.
Na początku 2 razy dziennie na godzinę.
Jeśli pieczenie jest trudne do wytrzymania (na początku tak jest), ścierać maść wcześniej.
Mam wybielone jakieś 80-90% ciała i funkcjonuje całkowicie normalnie.
W lecie, w słoneczne dni używam kremu z SPF50+, bo skóra miewa tendencje do oparzeń (zaczerwienienie) i powrotu barwnika.
W związku z tym jestem już na tę maść chyba skazany do końca życia. Godze się z tym jednak, warto Uśmiech

Pozdrawiam
W razie pytań postaram się pomóc.
Odpowiedz
#5
Cześć! Coraz częściej myślę na całkowitą depigmentację i tutaj pytanie do bardziej doświadczonych ponieważ wizyta u lekarza niestety nie przyniosła odpowiedzi na moje pytania. Jak najlepiej jest zacząć? (najpierw małe obszary czy od razu całe ciało?) czy jest konieczność rozpoczęcia kuracji w zimowych miesiącach? Czy podczas depigmentacji zdrowa skóra po prostu stopniowo jaśnieje czy pojawiają się miejscowo mniej lub bardziej odbarwione miejsca (jeszcze więcej kropek na cieleUśmiech)? Jak to jest z miejscami dookoła włosów, brwi, czy trzeba tam jakość szczególnie uważać podczas smarowania maścią, czy włosy też mogą się odbarwić?
No i pytanie typowo do Białasa Uśmiech czy po tylu latach widzisz jakieś skutki uboczne stosowania maści lub w ogóle odbarwienia ciała?

Pozdrawiam Was gorąco Uśmiech
Odpowiedz
#6
Cześć Kulik,

no to po kolei:

1)lepiej zacząć w zimie, bo skóra jest jaśniejsza i łatwiej sie wybiela, latem też można zacząć, skóra będzie jaśnieć i miejscami będą się z czasem robiły białe wysepki, które będą się poszerzać w czasie trwania kuracji, minusem letniej kuracji jest ból. Jeśli cały dzień chodziłaś narażona na działanie słońca i w domu nałożysz sobie maść, będzie temu towarzyszyło uczucie parzenia - niezbyt przyjemne, ale da się to przetrzymać bo nie trwa bardzo długo, ale bolesne dosyć jest.

2)obszar - maści masz w tubce 30g, jak chcesz posmarować całe ciało to jedna tubka Ci nie wystarczy na jedno użycie (a kosztuje teraz około 45 zł, dermatolog też Ci 20 tubek na raz nie przepisze Uśmiech ), a pasuje smarować minimum 1 raz na dzień i trochę w nią pochodzić tzn. dać jej czas na działanie. Lepiej chyba partiami: np zacząć od tych stref, które są najbardziej już odbarwione. U mnie to były dłonie, później twarz i tak dalej.

3)włosy, brwi - nie tracą koloru od maści, po wybieleniu twarzy brwi mam nadal brązowe, włosy też.

4)skutki ubocze - hmm..  
a)brak fotobariery w skórze. Zdarzyło mi się kilka razy, że pojechałem w upalny dzień gdzieś odpocząć ze znajomymi i nie wziąłem ze sobą żadnego kremu z filtrem. Wracałem cały czarwony (poparzona skóra). Uzywałem wtedy kremów lub żeli na oparzenia np. z pantenolem lub aloesem. Czasem przypalona skóra ma tendencje do odtwarzania barwnika.
b)uzaleznienie od maści chyba na całe życie. Jak tylko przychodzi lato i trochę mnie złapie słońce na skórze wracają mi kropeczki barwnika i trzeba reagować smarowaniem maścią. Im szybiej to zrobię, tym mniej ich wyskoczy i szybko znikną. W przeciwnym razie będzie ich przybywać i dojdzie do częściowej repigmentacji. No ale nie licz, że ten barwnik pojawi się wszędzie i zniszczy bielactwo Uśmiech
c)wyglądam w lecie jakbym był jakimś komputerowym geekiem i nie wychodził z domu Uśmiech opalenizny brak a ludzie wokół opaleni. Ale mnie to wcale nie rusza, jestem w swoim świecie szczęśliwy - nie mam plam Uśmiech

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#7
Dziękuje za wszystkie wskazówki! Uśmiech
b) czyli smarowałeś normalnie włoski na brwiach i wszystko było ok? Bo zastawiam się jak rozjaśnić skórę własnie przy włosach oraz ustach, czy one też nie tracą koloru?
Mam jeszcze pytanie odnośnie koloru skóry, jest jednolicie biała? Czy są miejsca mniej lub bardziej wybielone(pytam ponieważ czytałam na forum, że skóra po depigmentacji jest 'nierówna"?
Czy po takim ''standardowym'' dniu na słońcu podczas lata skóra robi się różowa?

Wybacz, że tak męczę ale zawsze lepiej dopytać kogoś, kto już to przeszedł Uśmiech

Dzięki!
Odpowiedz
#8
b)tak, smarując maścią nie omijałem brwi, nie uważałem na włosy ani usta, jest ok - trzymają barwę.

Skóra jest jednolicie biała, chyba że się zaróżowi od słońca.
W słoneczne dni trzeba po prostu pamiętać o kremach z filtrami, w taki średnio słoneczny dzień wystarczy krem z filtrem SPF50+, a w mega upały warto mieć bloker 100% i jest ok.

W razie pytań, wal śmiało Uśmiech
Odpowiedz
#9
hej! mam nietypowe pytanie Duży uśmiech chcę wybielić sobie TYLKO kawałek skóry na penisie, bo praktycznie całego mam białego i została mi tam tylko dość mała plamka z naturalnym kolorem. Czy ktoś wybielał miejsca jedynie w TYCH rejonach? haha Duży uśmiech
jak długo to może potrwać? i czy jest bezpieczne?
pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
#10
Aż tak ci to przeszkadza? Czy partnerce?
Jeśli Masz do mnie jakieś pytania pisz śmiało - odpowiem Oczko
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości